Formuła 1 - GP Abu Dhabi
02/11/2009 - 19:23Hamilton: Takie g...o się czasami zdarza

Lewis Hamilton był największym pechowcem niedzielnego GP Abu Dhabi. Angielski kierowca McLarena musiał zakończyć występ z powodu awarii prawego, tylnego hamulca. - Takie g...na też się zdarzają w Formule 1 - powiedział zeszłoroczny mistrz świata.
Lewis Hamilton był największym pechowcem niedzielnego GP Abu Dhabi. Angielski kierowca McLarena musiał zakończyć występ z powodu awarii prawego, tylnego hamulca. - Takie g...na też się zdarzają w Formule 1 - powiedział zeszłoroczny mistrz świata.
Hamilton w weekend w Abu Dhabi spisywał się bardzo dobrze. Wygrał kwalifikacje i na początku prowadził w wyścigu. Później jednak zaczęły pojawiać się problemy.
- To przykre, że musiałem tak zakończyć wyścig, gdy byłem drugi - mówił.
Bolid Anglika spisywał się coraz gorzej i w końcu szefowie zespołu poinformowali go, że musi zjechać do pit-lane, ponieważ dalsza jazda nie jest możliwa. Awaria hamulca okazała się niemożliwa do usunięcia.
- Miałem dobry start, ale dość wcześnie zorientowałem się, że coś nie tak jest z moimi hamulcami. Po trzech albo czterech okrążeniach pojąłem, że chodzi o prawą stronę i nie mogłem już odpowiednio trzymać dystansu nad Vettelem i Webberem - tłumaczył Hamilton.

- Kiedy problemy były coraz większe, usłyszałem, że mam zjechać do boksu. Szkoda, bo mieliśmy szanse na dobry wynik. Z drugiej jednak strony, myślę, że możemy być naprawdę dumni z zajęcia trzeciego miejsca w klasyfikacji konstruktorów. Czy ktoś na początku sezonu brał to pod uwagę? - nieco ironizował Anglik. - To był niesamowity rok, ale czekam już na przyszły sezon. Będę mógł walczyć o mistrzostwo świata po raz kolejny - dodaje.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1