Formuła 1 - Grand Prix Węgier
02/08/2010 - 20:22 - Aktualizacja 02/08/2010 - 20:32Schumacher: Byłem za ostry

Siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher w trakcie GP Węgier tak zaciekle walczył o pozycję z byłym Kolegą Rubensem Barrichello, że prawie doprowadził do niebezpiecznego wypadku i roztrzaskania bolidu Brazylijczyka o betonową ścianę.
W efekcie kierowca Mercedesa został ukarany cofnięciem o dziesięć miejsc na starcie kolejnego GP Belgii na torze SPA. Barrichello skomentował zdarzenie mówiąc, że nie chce iść do nieba przed Schumacherem.
- Po tym jak obejrzałem incydent z Rubensem jeszcze raz, muszę przyznać, że stewardzi mieli rację podejmując taką decyzję. Manewr był za ostry - napisał na swojej stronie internetowej Michael Schumacher. - Starałem się jak najbardziej utrudnić mu przejechanie... Nie chciałem postawić go w niebezpieczeństwie. Jeżeli tak się stało, to przepraszam. Nie miałem złych intencji - dodał niemiecki kierowca.
Schumacher zakończył GP Węgier na 11. miejscu. Punkcik dla Williamsa zgarnął Brazylijczyk, bo wytrzymał nerwową sytuację i wyprzedził kierowcą Mercedesa.
Przed obecnym sezonem siedmiokrotny mistrz świata w wieku 41 lat wrócił do sportu. Przyznał, że zawody na torze Hungaroring były najtrudniejsze w jakich wystartował po powrocie.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2