Formuła 1 - Grand Prix Belgii
28/08/2010 - 17:19 - Aktualizacja 28/08/2010 - 17:41Kubica: Stałem i modliłem się o deszcz

Jeśli ostatnie minuty kwalifikacji przed GP Belgii Formuły 1 spędziłeś przed telewizorem ściskając kciuki za Roberta Kubicę, wiedz, że to samo w tym czasie robił kierowca z Krakowa.
- Mogłem tylko patrzeć i modlić się o deszcz - wyjawił Robert, który tor opuścił przedwcześnie z powodu awarii. Mimo wszystko wywalczył w Q3 trzecie miejsce i wystartuje jutro z drugiej linii.
Robert Kubica: W każdym treningu i na każdym rodzaju opon plasowaliśmy się w pierwszej piątce i wierzyliśmy, że stać nas na podium w kwalifikacjach. Po raz pierwszy użyliśmy kanału F i muszę pogratulować wszystkim z fabryki, bo od pierwszego okrążenia system działał perfekcyjnie. Mimo świetnego miejsca odczuwam lekki niedosyt, ponieważ w Q3 nie zdążyłem wyjechać na tor na najlepszym zestawie opon.
Po tym, jak bolid odmówił mi posłuszeństwa i mechanicy zepchnęli mnie do garażu mogłem tylko patrzeć, jak jeżdżą inni i modlić się o deszcz. Kilka kropel faktycznie spadło i tylko Hamilton zdołał mnie wyprzedzić. Straciłem miejsce w pierwszej linii, ale wciąż mam mocną pozycję przed niedzielnym startem. Widzicie, jak kapryśna jest tu pogoda. Wszystko może się zdarzyć.
Eric Boullier, szef zespołu: Wynik Roberta jest fantastyczny. Wszyscy wykonaliśmy dobrą robotę, nawet mimo tych problemów z pompą paliwową. Gdyby tylko nie ta przygoda Witalija... Najważniejsze, że kanał F bardzo poprawił osiągi bolidu, dzięki czemu możemy konkurować z najlepszymi.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2