•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu

14/03/2010 - 18:04

Kubica "ugotowany", Pietrow zawiedziony


Robert Kubica może być zadowolony ze swojego pierwszego startu w sezonie 2010. Wprawdzie Polak zajął dopiero 11. miejsce, ale gdyby nie lekkie zderzenie z bolidem prowadzonym przez Adriana Sutila, to spokojnie uplasowałby się na punktowanym miejscu.

Już na drugim zakręcie Robert Kubica przekreślił swoje szanse na zajęcie wysokiego miejsca w Grand Prix Bahrajnu. Polak wjechał w dym wydobywający się z bolidu kierowcy Red Bulla, Marka Webbera a następnie w jego auto uderzył startujący w barwach Force India Adrian Sutil. Polak nie mógł nic poradzić i jego samochód wykonał obrót, po czym wrócił do rywalizacji na odległej, 21. pozycji.

- Cała ciężka praca, którą wykonaliśmy przez weekend poszła na marne przez incydent na pierwszym okrążeniu - powiedział Kubica. - Myślę, że Sutil nie ominął mnie, ponieważ zwyczajnie mnie nie widział. W wyniku wypadku wykonałem obrót i "ugotowałem" tylne opony; od tego momentu zaczęły się przegrzewać i dlatego zjechałem do pit stopu już na 12. okrążeniu - wyznał. - Resztę wyścigu dokończyłem na twardym ogumieniu i to było duże wyzwanie. Za cel postawiłem sobie zajęcie punktowanej pozycji, ale nie udało się tego dokonać - zakończył.

Nie tylko Kubica miał problemy z bolidem. Także jego kolega z teamu Renault, Witalij Pietrow, był zawiedziony. Rosjanin nie ukończył swojego debiutanckiego wyścigu.

- Miałem świetny start. Samochód dobrze się prowadził i byłem szybszy od Barrichello. Później najechałem na krawężnik i uszkodziłem zawieszenie. Zjechałem do pit stopu, by sprawdzono samochód, ale wtedy zrozumiałem, że mojego zawieszenia nie da się naprawić i musiałem się wycofać z wyścigu - powiedział. - To był dla mnie duży zawód, zwłaszcza biorąc pod uwagę wspaniały start, ale do momentu wypadku jestem zadowolony z tego, jak sprawy się potoczyły - zakończył.

 

Eurosport - pz
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 6 z 6

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu

Drogi debiut - Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu

Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu - Drogi debiut. Okrążenie za 500 tysięcy dolarów

Karun Chandhok jest drugim hinduskim kierowcą zasiadającym za kierownicą bolidu F1.

Kubica przeminął z dymem - Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu

Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu - Kubica przeminął z dymem

Robert Kubica nie będzie miło wspominał pierwszego Grand Prix sezonu 2010. Polak ukończył zawody w Bahrajnie na 11. pozycji, ale winę...

Kubica "ugotowany" - Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu

Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu - Kubica "ugotowany", Pietrow zawiedziony

Robert Kubica może być zadowolony ze swojego pierwszego startu w sezonie 2010. Wprawdzie Polak zajął dopiero 11. miejsce, ale gdyby nie..

Genialny debiut Alonso - Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu

Formuła 1 - Grand Prix Bahrajnu - Genialny debiut Alonso. Kubica bez punktu!

Pierwszy tegoroczny wyścig Formuły 1 w Bahrajnie, wygrał Fernando Hiszpan Fernando Alonso, przed Felipe Massą i Lewisem Hamiltonem.