Formuła 1 - Grand Prix Australii
29/03/2010 - 09:12Renault w euforii dzięki Kubicy

Drugie miejsce Roberta Kubicy podczas Grand Prix Australii wywołało lawinę pochwał w polskiej prasie, która podkreśla, że kierowca Renault dysponował o wiele słabszym bolidem od konkurencji, ale świetnie sobie poradził. We Francji do sukcesu Polaka podchodzą spokojniej.
"Gazeta Wyborcza": Hazardzista Kubica
- Walką na mokrym po deszczu ulicznym torze w Parku Alberta można było się zachwycić, a jeszcze bardziej bezbłędną, porywającą jazdą Kubicy w trudnych warunkach. Kubicy naciskanego przez kierowców w szybszych samochodach, broniącego się w imponującym stylu.
"Przegląd Sportowym": Melbourne odczarowane
- Właśnie takiego dramatycznego wyścigu potrzebował Robert Kubica, by stanąć na podium w Grand Prix Australii. Wjeżdżając na metę na drugim miejscu Polak prowadził za sobą sznurek bolidów znacznie szybszych niż jego Renault. Tego dnia jednak nasz kierowca, jako jedyny nie popełnił żadnego błędu i perfekcyjnie wykorzystał trudne warunki.
"Super Express": Wyszarpał podium
- Ależ to był wyścig! W Grand Prix Australii Robert Kubica pojechał fenomenalnie i sensacyjnie zajął drugie miejsce. To jego dziesiąte podium w karierze. Wszyscy mieli do dyspozycji dużo szybsze samochody niż Kubica. Nie byli jednak w stanie wyprzedzić znakomicie jadącego Roberta.
"Rzeczpospolita": Czerwień w lusterku
- Decydujący wpływ na rozstrzygnięcia w drugiej tegorocznej rundzie mistrzostw świata miała mżawka, która kwadrans przed startem przeszła nad parkiem Alberta. 24 kierowców rozpoczęło niedzielną rywalizację na mokrej nawierzchni. Zimną krew i stalowe nerwy zachowali nieliczni - w tym Robert Kubica, który po atomowym starcie z dziewiątej pozycji jeszcze przed pierwszym hamowaniem wyprzedził dwóch rywali.
"Le Point": Renault w euforii dzięki drugiemu miejscu Kubicy
- Wszyscy w Renault zostali wprawieni w stan euforii, po tym jak polski kierowca Robert Kubica zajął drugie miejsce w Grand Prix Australii. Szampan długo lał się strumieniami, gdyż nikt nie spodziewał się tak dobrego rezultatu.
"Le Figaro": Wspaniały Button, spektakularny Kubica
- Button w przekonującym stylu zapisał na swoim koncie 25 punktów za zwycięstwo w Grand Prix Australii, wyprzedzając Roberta Kubicę z... Renault, o którym przed sezonem nikt nie mówił w kontekście zajmowania punktowanych pozycji.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2