Formuła 1 - Grand Prix Australii
18/03/2010 - 18:52Majewski: Taka Formuła mnie nie bawi

- Czy takie pozbawione rywalizacji widowisko może kogoś zachwycić? - pyta retorycznie mistrz olimpijski z Pekinu w pchnięciu kulą. Tomasz Majewski krytykował już polskich piłkarzy za nieróbstwo, teraz dostało się Formule 1 za brak emocji po zmianie przepisów.
W tym sezonie zlikwidowane zostało tankowanie. Kierowcy mogą zjeżdżać na pit-stop, ale tylko po to, by zmienić opony. Jak pokazał pierwsze Grand Prix Bahrajnu, z toru wiało nudą.
Majewski w rozmowie z lokalną warszawską gazetą "Passa" odniósł się do słów Roberta Kubicy, który też jest zdania, że przez zmiany w regulaminie wyścigi stały się nieciekawe.
- Być może Kubica ma rację? - mówi Majewski, który jednak przyznaje, że nie jest wielkim fanem Formuły 1. - Te wyścigi są zapewne dużo ciekawsze, gdy się je ogląda na żywo, a nie na ekranie telewizora. Wydaje mi się, że przy oglądaniu Formuły w telewizji można się trochę emocjonować wyścigami kwalifikacyjnymi - mówi.
- Bo kiedy już dochodzi do ostatecznej rywalizacji, to przy obecnych przepisach mamy wyłącznie jazdę w kółko, jakby nikt nie chciał nikogo wyprzedzać. Czy takie widowisko, praktycznie pozbawione rywalizacji, może kogoś zachwycić? - krzywi się Tomasz Majewski, znany z tego, że niczego nie owija w bawełnę.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 9 z 9