•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Formuła 1 - GP Malezji

08/04/2009 - 12:47

Szef GP Malezji wściekły na władze F1


Niedzielne GP Malezji na torze Sepang pod Kuala Lumpur zakończyło się wielką klapą. Intensywny deszcz spowodował, że wyścigu nie dokończono. – Musimy przesunąć na wcześniejszą godzinę jego rozpoczęcia w następnym roku. Inaczej to bez sensu – mówi sfrustrowany dyrektor GP Razlan Razali.

Niedzielny wyścig został przerwany po 32. okrążeniach z 56. kiedy tropikalna ulewa spowodowała, że jazda w takich warunkach była zbyt niebezpieczna. Ostatecznie zawodnicy dostali połowę punktów do klasyfikacji generalnej.

Rywalizacja rozpoczęła się o godz. 17 miejscowego czasu. Spokojnie można było ją przeprowadzić dwie godziny wcześniej i wtedy zapewne nie byłoby problemów z intensywnymi opadami i szybko zapadającymi ciemnościami.

- Bez wątpienia trzeba coś zrobić z godziną startu, aby była bardziej odpowiednia – mówi Razali. - Ważne jest to, aby pora była wcześniejsza, bo na początku kwietnia w tym rejonie świata kierowcy mają zdecydowanie zbyt mało świata - dodaje.

Decyzja o rozpoczęciu wyścigu dwie godziny wcześniej niż planowano zapadała po naciskach władz F1. Podjęto ją po to, aby widzowie w Europie mieli możliwość oglądania GP o lepszej godzinie. Tak naprawdę jednak nie miało większego znaczenia, czy będzie to 9 rano, czy 11 czasu europejskiego.

- Podobnie jak fani nie byłem usatysfakcjonowany tym, że wyścig został zakończony wcześniej. Wszyscy, którzy inwestują pieniądze w F1 pewnie wiele na tym stracili. To dla nikogo nie była dobra decyzja – nie kryje zdenerwowania Razali.

Dyrektor GP Malezji proponuje, aby początek wyścigu był o godz. 16. Kilku kierowców ostatnio protestowało nie tylko w ostatni weekend, ale także podczas poprzedniego GP Australii.

- Wyścig powinien rozpoczynać się albo rano albo wieczorem. Nie powinno być tak, że jego początek jest ustalany na godziny późno popołudniowe. To nie ma sensu – mówi Felipe Massa z Ferrari.

Szef GP Malezji - Formuła 1 - GP Malezji

- Na pewno nigdy nie myśleliśmy, ze to będzie świetny pomysł. Nie popieraliśmy tego. Trzeba to zmienić – mówi zwycięzca dwóch pierwszych GP Jenson Button z Brawn GP. W niedzielę Anglik wygrał i wywalczył pięć punktów.

Eurosport - Krzysztof Srogosz
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Formuła 1 - GP Malezji

Hamilton przeprasza - Formuła 1 - GP Malezji

Formuła 1 - GP Malezji - Hamilton sypie popiół na głowę

Lewis Hamilton przeprosił za swoje kłamstwa w prywatnej rozmowie z dyrektorem technicznym FIA, Charliem Whitingiem.

Szef GP Malezji - Formuła 1 - GP Malezji

Formuła 1 - GP Malezji - Szef GP Malezji wściekły na władze F1

Niedzielne GP Malezji na torze Sepang pod Kuala Lumpur zakończyło się wielką klapą. Intensywna deszcz spowodował, że wyścigu nie dokończono.

Taka jazda to szaleństwo - Formuła 1 - GP Malezji

Formuła 1 - GP Malezji - Jazda po południu to szaleństwo

GP Australii i Malezji opóźniono, co może zadowoliło europejskich kibiców, ale dla kierowców stanowiło zagrożenie...

Beznadziejny motor wybuchł - Formuła 1 - GP Malezji

Formuła 1 - GP Malezji - Prasa o Kubicy: Beznadziejny motor wybuchł

- Moc nie była z Kubicą - pisze "Gazeta Sport". W ostatnich latach silnik bolidu polskiego kierowcy nie psuł się.