Formuła 1 - GP Malezji
06/04/2009 - 07:29Prasa o Kubicy: Beznadziejny motor wybuchł

- Moc nie była z Kubicą - pisze "Gazeta Sport". W ostatnich latach silnik bolidu polskiego kierowcy nie psuł się. To pierwszy taki przypadek od 2006 roku - zauważa gazeta.
"Gazeta Sport": Moc nie była z Kubicą
- Słyszę jakieś dziwne dźwięki wydobywające się z silnika - Kubica alarmował przez radio inżyniera. Miał pecha. Silniki BMW w ostatnich latach psuły się rzadko, a jeśli już to nie były to usterki powodujące przedwczesne zakończenie wyścigu. Poprzedni taki przypadek to GP USA w 2006 roku, kiedy zepsół się silnik Jacquesa Villeneuvea. Kilka tygodni później zastąpił go Kubica i za jego kadencji w zespole takich kłopotów nie było. Choć rok 2007 Polak spisał na straty ze względu na awaryjną skrzynię biegów.
"Przegląd Sportowy": Chaos w ulewie
Kolizja w Australii i awaria w Malezji - trudno wyobrazić sobie gorszy początek sezonu dla kierowcy Formuły 1. Tym bardziej, że sobotnie kwalifikacje pokazały, że Polak może czuć się pewnie. Uzyskał ósmy czas, ale miał więcej paliwa niż spora grupka kierowców z przodu. Ale nadzieja na dobry wynik poszła z dymem...
"Super Express": Beznadziejny motor wybuchł
Z zepsutym silnikiem nawet kierowca tej klasy nie był w stanie nic poradzić. Po dwóch okrążeniach, jak to określił "żółwim tempem", silnik w jego BMW po prostu eksplodował. - Be silnika ciężko jest jechać - mówił Kubica.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0