Formuła 1 - GP Japonii
03/10/2009 - 20:28Zraniony Glock jednak nie pojedzie

Timo Glock z Toyoty nie wystartuje w niedzielnym GP Japonii. Podczas kwalifikacji, niemiecki kierowca miał poważnie wyglądający wypadek. Obrażenia na szczęście nie są duże, ale i tak zawodnik nie jest w stanie jeździć. Być może zastąpi go Kamui Kobayashi.
Przedstawiciele Toyoty ogłoszą tę informację dopiero w niedzielę rano, ale źródła FIA potwierdziły już, że Glock nie wystąpi. Zawodnik ma poranioną nogę, ale innych większych obrażeń, przynajmniej na razie nie stwierdzono.
Do kolizji doszło podczas drugiej części kwalifikacji. To właśnie wtedy na torze działy się najciekawsze rzeczy, a to wszystko za sprawą ciągłych wypadków.
Toyota zgłosiła zapytanie do FIA, czy jest możliwość, aby w niedzielnym wyścigu, Glocka zastąpił Kamui Kobayashi. Japoński kierowca już jeździł po Suzuce w piątek, gdy Niemiec miał gorączkę.
Przepisy FIA jasno jednak stanowią, że w wyścigu głównym może wziąć tylko udział zawodnik, który jeździł w sobotnich treningach. Tak więc zespół usłyszał już stanowcze "nie". Toyota liczy jednak na to, że inne ekipy poprą ich pomysł i uda się przeforsować ten pomysł.

W każdym bądź razie, jeden samochód Toyoty i tak będzie musiał wystartować do wyścigu z pit-lane, ponieważ oryginalny bolid został zniszczony i team musi wystawić kolejny.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2