Formuła 1 - GP Chin
20/04/2009 - 10:12Kubica: aquaplaning i widoczność

Robert Kubica i jego zespół BMW Sauber wciąż pozostaje bez punktów w obecnym sezonie F1. Zarówno Polak jak i drugi kierowca ekipy, Nick Heidfeld, zaliczyli kolizje, przyczyną których był aquaplaning i kiepska widoczność. Niemiec przyjechał na metę na 12. miejscu, a Kubica zaraz za jego plecami.
Po kolejnym nieudanym starcie nikt z BMW Sauber nie ukrywał rozczarowania.
Robert Kubica: Jazda było bardzo niebezpieczna. Aquaplaning był wszędzie, a widoczność była katastrofalna. Wiele razy nie widziałem dosłownie nic. Wszystko to przyczyniło się do mojej kolizji z Jarno Trullim. Kiedy Jarno przyhamował wchodząc w prawy zakręt, wjechałem w stojącą wodę. Wcisnąłem hamulce, ale bolid wciąż przyśpieszał. Samochód wyskoczył w powietrze po uderzeniu w jego tylne koło, ale na szczęście nikt nie ucierpiał. Przednie skrzydło musieliśmy zmieniać dwukrotnie, bo po pierwszej interwencji czułem dziwne wibracje na kierownicy i traciłem kontrolę. To zrujnowało dla mnie wyścig.
Nick Heidfeld: Oczywiście, że jestem zawiedziony. Jednocześnie uważam, że mogę być szczęśliwy, że w ogóle udało się dojechać do mety. Warunki pod kątem widoczności i aquaplaningu były beznadziejne. Na początku, kiedy jechaliśmy za samochodem bezpieczeństwa, ciśnienie w moich oponach było za niskie. Timo Glock uderzył mój bolid na 13. okrążeniu i pojawiły się zniszczenia, co na pewno nie pomogło. Mimo wszystko pod koniec miałem jeszcze szansę na zdobycie punktu czy dwóch, ale na torze było dużo pozostałości po kolizjach, nie wyłączając koła samochodu Adriana Sutila. Próbowałem znaleźć sposób na uniknięcie uderzenia, ale leciało nieprzewidywalnie i dostałem. Koniec końców poobijany bolid zachowywał się bardzo dziwnie i straciłem cztery pozycje.
Mario Theissen (szef zespołu BMW Sauber): Niewiele można powiedzieć o tym Grand Prix. Zaczęliśmy od złych pozycji startowych. Obaj nasi kierowcy mieli stłuczki w tych warunkach. Wynik jest taki, że mamy zero punktów. Wszystko, co możemy robić, to zapomnieć o tym wyścigu i skoncentrować się na Bahrajnie.
Willy Rampf (szef inżynierów BMW Sauber): Ten wyścig był dla nas bardzo rozczarowujący. Naszą jedyną szansą zdobycia punktów było deszczowe GP, ale my nic nie osiągnęliśmy. Musimy się poprawić i to jak najszybciej.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0