Formuła 1 - GP Brazylii
11/10/2009 - 12:31Potencjalny kolega Kubicy opuści GP Brazylii

Niemiec Timo Glock nie wystartuje w Grand Prix Brazylii. Kierowca Toyoty miał poważnie wyglądający wypadek podczas drugiej części kwalifikacji do zeszłotygodniowego GP Japonii. Uraz okazał się poważniejszy niż to się początkowo wydawało.
Główną przyczyną wypadku Niemca na torze Suzuka była awaria układu kierowniczego. W drugiej części kwalifikacji Glock stracił kontrolę nad pojazdem i wjechał w opony ustawione obok toru. 27-letniego kierowcę przez kilka minut wydobywano z bolidu.
Początkowo mówiło się tylko o obrażeniach nogi, ale szczegółowe badania wykazały również uraz kręgosłupa.
- Po wstępnej diagnozie mieliśmy nadzieję, że Timo wróci do nas na wyścig w Brazylii - mówił prezydent John Howett. - Niestety inna kontuzja została wykryta w szczegółowych badaniach.
Glock rehabilitację będzie przechodził w Niemczech. W tej chwili nie wiadomo czy wystartuje w wyścigu w Abu Dhabi. - Na ten moment sytuacja nie jest jasna - tłumaczy Howett.
W Ameryce Południowej drugim zawodnikiem Toyoty obok Jarno Trulliego będzie Japończyk Kamui Kobayashi. 23-letni kierowca ma na swoim koncie sukcesy w GP2 Series, a od 2007 jest kierowcą testowym mającego siedzibę w niemieckiej Kolonii stajni.
- Wybór Kamui był naturalny. On podczas wyścigu w Japonii udowodnił już, że jest zdolny do dobrej jazdy w F1. Wyścig w Brazylii nie będzie dla niego łatwy, ale zespół udzieli mu pełnego wsparcia - dodał Howett.
Kontuzjowanego Glocka wymienia się w kontekście potencjalnych partnerów Roberta Kubicy w Renault. W tej chwili drugim kierowcą zespołu Krakowianina jest Romain Grosjean, ale niewykluczone, że po zakończeniu sezonu Francuz straci pracę właśnie na rzecz Niemca. Szansę na zatrudnienie mają też Adrian Sutil i Nick Heidfeld.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0