•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Formuła 1 - GP Australii

29/03/2009 - 18:15

Hamilton na podium, Trulli znów dostał po głowie


Nie Jarno Trullemu, ale Lewisowi Hamiltonowi zaliczono trzecie miejsce w Grand Prix Australii. Do wyniku kierowcy Toyoty, który finiszował za Jensonem Buttonem i Rubensem Barrichello, doliczono karne 25 sekund i Włoch wypadł poza pierwszą dziesiatkę.

Trulli został ukarany za wyprzedzenie Hamiltona w trakcie neutralizacji w czasie jednej z ostatnich pętli. - Kiedy pojawił się samochód bezpieczeństwa, Lewis mnie wyprzedził, ale zaraz nagle przyhamował i zjechał na bok. Pomyślałem, że ma jakieś problemy i go wyprzedziłem. Zrobiłem po prostu to, co w takiej sytuacji powinienem zrobić - bronił się włoski kierowca.

Według "taryfikatora" Formuły 1 za takie przewinienie na kierowcę powinna zostać nałożona dziesięciosekundowa kara stop & go. Jednak z racji tego, że występek Jarno Trullego miał miejsce w ciągu ostatnich pięciu okrążeń, gdy na wymierzenie takiej kary jest już za późno, do czasu Włocha doliczono 25 sekund. W związku z tym wypadł nie tylko z podium - na którym jeszcze pozował do zdjęć po wyścigu - ale i z pierwszej dziesiątki.

Toyota złożyła już odwołanie (zostanie rozpatrzone w poniedziałek), ale niezależnie od jego rozstrzygnięcia Trullemu po GP Australii i tak pozostanie niesmak. W sobotnich kwalifikacjach zajął ósme miejsce, ale tak jak jego kolega z Toyoty Timo Glock został zdyskwalifkowany za "nieodpowiednio uginające się" skrzydła w swoim bolidzie i wyścig rozpoczynał z ostatniego miejsca.

Szaleńczą pogonią popisał się także mistrz świata Lewis Hamilton, który najbardziej skorzystał na wpadce Włocha. Brytyjczyk z 18. pozycji na starcie wykręcił czwarty czas. W wyniku kary nałożonej na Trullego przesunął się na najniższy stopień podium. - Zdobyliśmy więcej punktów, niż realnie mogliśmy zdobyć. Myślałem, żeby wywalczyć choć jeden punkt, więc sześć jest osiągnięciem wspaniałym. Nie zapomnieliśmy, jak się wygrywa. Mieliśmy perfekcyjną strategię i zespół wykonał fantastyczną robotę. To był jeden z moich lepszych wyścigów. Dałem z siebie absolutnie wszystko - mówił po wyścigu Hamilton.

Eurosport - łup
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Formuła 1 - GP Australii

Hamilton szedł w zaparte - FORMUŁA 1 - GP Australii

Formuła 1 - GP Australii - Hamilton szedł w zaparte

Przyznać się i umrzeć jest zawsze czas - taką zasadę zdają się wyznawać członkowie McLarena

McLaren nie wierzy - FORMUŁA 1 - GP Australii

Formuła 1 - GP Australii - McLaren nie wierzy, że Hamilton chce odejść

W niedzielę angielska prasa doniosła, że Lewis Hamilton z powodu afery po GP Australii rozważa odejście z McLarena

McLaren wykluczony - FORMUŁA 1 - GP Australii

Formuła 1 - GP Australii - McLaren wykluczony z GP Australii!

Lewis Hamilton pozbawiony trzeciego miejsca, a wyniki McLarena wymazane z klasyfikacji GP Australii.

Protest nie ma sensu - FORMUŁA 1 - GP Australii

Formuła 1 - GP Australii - Toyota: Protest jest bez sensu

Toyota zdecydowała o wycofaniu protestu dotyczącego kary, która po Grand Prix Australii otrzymał Jarno Trulli.