Formuła 1
15/11/2009 - 20:07Alonso zrozumiał Ferrari, które może się zakopać...

Fernando Alonso pierwszy raz pojawił się publicznie jako kierowca Ferrari i od razu zrozumiał świat włoskiej marki. Podczas Ferrari World Finals, które odbyły się na torze w Valencii, powitało go 17 tysięcy kibiców.
Fernando Alonso mógł się pojawić na imprezie ponieważ Renault wydało specjalne pozwolenie. Kontrakt Hiszpana z tym zespołem wygasa z końcem roku. - To bardzo ważny dzień dla mnie, ponieważ tutaj rozumiem czym jest świat Ferrari- powiedział Alonso.
- W 2010 roku mam zamiar walczyć o tytuł mistrzowski wspólnie z Felipe, by wszyscy fani mogli być z nas dumni - dodał.
Kibice oprócz prezentacji Fernando Alonso byli świadkami jak Felipe Massa pierwszy raz od czasu koszmarnego wypadku z GP Węgier zasiadł za bolidem z tego sezonu - F60. Ostatnie testy Brazylijczyka przeprowadzono w bolidzie z 2008 roku, ponieważ przepisy zabraniały wykorzystywania aktualnych pojazdów.
- Chciałem dziś podziękować wszystkim fanom, którzy byli bardzo blisko mnie w ostatnich miesiącach. Wiadomości od nich były cudowne. Miejmy nadzieję, że w 2010 roku damy naszym fanom satysfakcję.
- Dla mnie Felipe i Fernando to najlepsza para kierowców w Formule 1. Jestem przekonany o tym, że obaj będą bardzo zmotywowani do wygrywania. Nie martwię się posiadaniem dwóch latynoskich kierowców, co może być pierwszym takim przypadkiem w naszej historii. Mamy niesamowitego ducha w zespole - dosłownie. Najlepszym przykładem jest Michael Schumacher, który był gotowy pomóc nam w trudnym momencie - powiedział Luca di Montezemolo, szef Ferrari zanim... zakopał się sportowym autem przeceniając możliwości jazdy nim po piachu.
Możecie to zobaczyć w linku poniżej.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0