•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!
 

Eurosport, sportowa strona informacyjna

Chlodnym okiem
Stadiony nienawiści
14/10/2010 - 13:24

Stadiony nienawiści

Nie ma niestety lepszego miejsca niż piłkarski stadion dla okazania własnej głębokiej frustracji, najniższych przekonań, pustki duchowej i nienawiści. Najnowszym przykładem były wtorkowe wydarzenia w przerwanym meczu Włochy-Serbia. Sięgam pamięcią daleko w historię i nie mogę sobie przypomnieć, by na naszym kontynencie w taki sposób, już po paru minutach zakończył się mecz międzypaństwowy.

Owszem, zdarzały się niedokończone spotkania klubowe, na wielu, nawet międzypaństwowych wszczynano burdy, ale te ostatnie zawsze się kończyły. Nigdy nie było przejawów aż takiej nienawiści, do własnych rodaków włącznie! Ze strony serbskich, szerzej bałkańskich (z wyjątkiem słoweńskich) kibiców można było spodziewać się zawsze wszystkiego najgorszego. Ten kocioł namiętności aż kipi, od setek zresztą lat.  Ale żeby grozić śmiercią swojemu rodakowi, bo zaczął grać w innym klubie niż ten, w którym się wychował? Jak pusta musi być czaszka takich ludzi, oczywiście w tym miejscu gdzie powinien znajdować się mózg. A może jest tam zgniłe siano? A zresztą takich tępych głów nie musimy szukać na Bałkanach, wystarczy rozejrzeć się po Polsce, by znaleźć przykłady bezmyślnej, przerażającej agresji. Serbia, wszystko na to wskazuje, nie zakwalifikuje się do finałów EURO 2012. I całe szczęście, bo musielibyśmy, jeśli przyszło by jej grać u nas, przygotować już nie bataliony a pułki sił specjalnych.

I tak zresztą od takich smutnych, kosztownych obowiązków nie uciekniemy. Musimy pamiętać o zabójstwie policjanta podczas francuskich finałów, o wyczynach faszystowskich grup z Włoch, Niemiec czy Holandii, o wydarzeniach tureckich (tego kraju w finałach też chyba nie będzie) sprowokowanych przez tureckich nacjonalistów.  Ale także o własnych tępo- i pustogłowych, którzy właśnie wtedy dostrzega szansę zaistnienia. Z własnej woli i chęci i z poduszczenia jak na przykład przypuszczają serbskie władze po wtorkowych wydarzeniach. Chętnych do sprowokowania awantur ulicznych w Polsce u nas tez nie brakuje.

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

 

Nasi eksperci

Więcej ekspertów