•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!
 

Eurosport, sportowa strona informacyjna

Chlodnym okiem
Jestem pod wrażeniem!
17/02/2010 - 12:51

Jestem pod wrażeniem!

Oczywiście jazdy Eweliny Staszulonek. Spisała się bowiem wspaniale, a jej ósme miejsce jest dowodem na to, ile może osiągnąć człowiek utalentowany, zdeterminowany, uparcie dążący do sukcesu, pokonujący wszelkie możliwe przeszkody. W tym także zdrowotne! Ewelina miała bowiem ciężki wypadek na torze, groźną kontuzję, która omal nie wykluczyła jej ze sportu. Ma metalowe śruby w nodze, utrudniające jej starty, a może gdyby nie to walczyłaby o medal. Uchylam więc głęboko kapelusza Pani Ewelino!

Naszej saneczkarce nikt nie słał dywanu pod nogi jak skoczkom narciarskim. Oczywiście moja uwaga nie dotyczy Adama Małysza, ale reszty tych sportowych miernot, którym oszalałe sportowe władze przy znacznym udziale równie ogłupiałych mediów, ze szczególnym wkładem telewizji publicznej, stworzyły niezwykłą sytuację. Panowie Stoch, Hula, Bachleda, Rutkowski, Miętus i cała reszta, do spółki ze swym nieudanym a przechwalającym się trenerem, są bardziej znani niż prawdziwi mistrzowie a więc Włodarczyk, Blanik, Majewski et corpore. Jest to oczywiście możliwe tylko w chorym systemie, by nie powiedzieć społeczeństwie, bo w każdym normalnym nikt na nich nie zwróciłby uwagi. Nielotom brakuje tylko gwiazdki z nieba. A jakie są efekty pieszczot? Od dziesięciu lat, tak to nie pomyłka, od czasu gdy Adam Małysz zaczął znakomicie skakać, żaden, podkreślam żaden, niczego nie osiągnął! Sporadycznie zajmowane dobre miejsca niczego w tej opinii nie zmieniają, w skokach łatwo o pojedynczy drobny sukces, wystarczy, że powieje pod narty…

Ewelina Staszulonek jest dla mnie sportowcem pełną gębą. Mam nadzieję, że nie obrazi się o to obrazowe porównanie, mające jednak w języku polskim jak najlepsze skojarzenia. W kraju, w którym saneczkarstwo niemal wszyscy mają za nic, w którym nie ma ani jednego toru z prawdziwego zdarzenia, w którym skazana jest na włóczęgę poza granicami, by trenować, wdrapała się na szczyt. Dzięki swemu talentowi, ambicji, uporowi, zarówno swojemu jak i trenera.

Ponad pół wieku temu polscy saneczkarze tworzyli światowa czołówkę, zdobywali mistrzostwo świata. Oczywiście były to inne czasy, czasy w których technika a raczej technologia nie wkroczyła w ten sport, co oczywiście nie zmienia opinii o umiejętnościach. Przebywający już w zaświatach Jerzy Wojnar, Ryszard Pędrak, Włodzimierz Źróbik czy Barbara Flontowa mogą z dumą spoglądać w dół. Znalazła się dziewczyna idąca w ich ślady.

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

 

Blogi

Więcej ekspertów