I co pewnie najważniejsze, jak już wiele osób zauważyło, za wysokie ceny. Sam kiedyś trochę trenowałem, a trzeba wiedzieć, że mieszkam w Poznaniu. Za godzinę treningu z trenerem (chodziłem z kolegą) 75zł. to razy 4 (godzina w tygodniu przez miesiąc) i mamy ,dla wielu osób połowę lub ćwiartkę pensji. To zdecydowanie za dużo. Kowalska mama mając do wyboru wydać jednorazowo 600zł na start za rakiętę, zestaw piłek, strój, a wydać 300 zł za piłkę do nogi i korki (strój najczęsciej zapewnia klub) wybiera tańszą opcję. Dodatkowo Miesięcznie w klubie piłkarskim powiedzmy 70zł, a miesięczny wydatek "t
Co więcej, można powiedzieć, że gdyby nie ten dziki naród, który pan obwinia nie zarabiałaby tak wiele (zarabia ponieważ POLSCY obywatele chcą oglądać jej program). A który z nikt chce oglądać kolejarza po sześćdziesiątce? Z drugiej jednak strony, wracając już do tematu artykułu, trzeba przyznać, iż brakuje w Polsce infrastruktury tenisowej. Nie chodzi mi o same korty, bo one stoją. Chodzi o brak dobrych trenerów, brak jakichś wydarzeń, które mogłyby zachęcić młodzież do trenowania tenisa.
Przykro, że zamiast odpowiadać na meritum całkiem ciekawego tematu podczepiamy swoje własne wieszaki nędzy, żalu graniczącego z rozpaczą. Czyja to wina, że kolejarz zarabia 1400 zł? Na pewno nie " P. redaktorki z TVP". Tak naprawdę to wina całego społeczeństwa (chociaż głupio zrzucać winę na coś tak ogólnego), ze w Polsce ludzie niskiego stanu i niskiej ambicji zarabiają tyle ile zarabiają. Prawdę mówiąć temu wspomnianemu kolejarzowi nie bronił znalezienia sobie lepiej płatnej pracy. To ,że P. redaktor zarabia trochę wiecej niż średnia krajowa to już wynika z wzniosłości piastowanej przez n
Wszystko niestety sprowadza się do kasy.Za takie dziadowskie kur.. pensje kto będzie grał w tenisa.Przykład.Niedawno w faktach kolejarz sie wypowiadal ze zarabia 1400 zl po 30 latach pracy.To jest normalne.A w naszej tvp redaktorki biora po 50 tys mies.Polska to jednak dziki kraj.
Lubię piłkę nożną ale to już przesada! Ile orlików ma futbol, sporo koszykówka... A ile tenis!!! Nigdy mówiąc szczerze w tenisa nie grałem, ale nie wiem, co by było, gdyby korty były darmowe tak jak boiska sponsorowane przez rząd albo samorządy... COŚ Z TYM TRZEBA ZROBIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nadrzędną sprawą do rozwoju tej dyscypliny sportu jest budowa kortów. I na pewno jest to w gestii samorządów. Tylko, że znam szkoły i to w wielkim woj.mieście , które do dziś nie ma sali gimnastycznej! a ile jest takich, w których lekcje wf muszą być prowadzone na korytarzach...to gdzie nam do budowy kortów niestety
o przepraszam, nauczyciele wf wiedzą doskonale jaki wspanialy jest tenis, tylko po pierwsze: - oni sami nie mieli gdzie sie nauczyć, - ich też nie stac na dowozenie dziecka na kort (szzęśliwy ten kto mieszka w poblizu, - wynajecie prywatnego trenera to wydatek ok.100 zł/h.
Bo nauczyciele WFU czy w innych szkołach sportowych to nauczyciele najprawdopodobniej nie wiedzą, że istnieje taki sport jak Tenis.
Zapomniałem jeszcze dodać, że u nas praktycznie wszędzie można pograć w głupi tenis stołowy.
Straszne jest to, że w takie sporty jak piłka nożna, koszykówka, siatkówka, piłka ręczna, tenis stołowy, nawet hokej na trawie można zagrać za darmo, bez żadnych problemów, a za taki tenis trzeba płacić tyle kasy...
no u mnie w mieście stoi 1 kort nawierzchnia taki dywan hardo-podobny wybudowany w pakiecie orlika, darmowy wstęp 1h/tyg korty płatne w pobliżu od 30-40 zł za godzinę na OSOBĘ trzeba mieć własny sprzęt...
Zgadzam się z niektórymi osobami. W Polsce tenis to sport dla bogatych. U mnie w mieście też trzeba płacić 30 zł za godzinę i mieć własny sprzęt (ale to raczej normalne). Mamy kilka kortów tenisowych, ale też rzadko widzę żeby ktoś je używał. Może czasami odbywają się jakieś turnieje, ale wtedy to ja nawet o tym nie wiem.
Więc jak chce sobie pograć w tenisa to muszę iść na boisko do piłki nożnej albo na boisko do koszykówki, bo na prawdziwy tenisowy kort poprostu mnie nie stać...:/
ja sam trenuje swoja corke ma ona 8 lat a gra juz niczego sobie tylko nie za my na treningach tylko cwiczymy o nie wiecej czasu poswiecamy grze bo to przynosi wiekszy pozytek. niestety korty mamy tylko 3 godziny tygodniowo wiec dupa
Oj przepraszam, jakiś lapsus na klawiaturze ; to chyba z poirytowania - ale jak widzę Pana Redaktora zwyciestwo Kvitowej również skłoniło do refleksji. Dopóki będziemy musieli płacić takie pieniądze za godzine gry (albo zarabiać tak mało) nic sie nie zmieni. Czesi nie są zadnymi krezusami, jednak u nich gra w tenisa i posiadanie daczy było czyms tak normalbym jak u nas wczasy z zakładu pracy...
Po wygranej Kvitovej pisałam:Od dawna zastanawiam sie nad fnomenem czeskiego tenisa i szczerze mowiąc bardzo zazdroszczę naszym południowym sasiadom. Gdy u nas tenis wciąż uznawany jest jako sport elitarny (relikt minionej epoki niestety) Czesi jeszcze wespół ze Slowakami oddali go w tej samej epoce "masom" i dzisiaj widać tego efekty, dzieciaki grają na przyszkolnych kortach no i maja Kvitovą, Berdycha i innych. A my? tak jak tutaj ktos napisał 30 zl/h ...no coments.
*
*
* Od dawna zastanawiam sie nad fnomenem czeskiego tenisa i szczerze mowiąc bardzo zazdros
Panie Chruścicki!!! Czesi w tenisie to nie wyjątek - w futbolu Holandia, w siatkówce Kuba, w szczypiorniaku Chorwacja, a w koszu Litwa... można by wymieniać
Czemu dla nas największym sukcesem jest finał Wimbledonu 1937 Jadwigi Jędrzejowskiej, a Czesi mieli Navratilovą, Lendla itd.? Musimy więcej kasy wkładać w inne sport niż tylko miliony w piłkę nożną(lubię nogę, ale skoro nie ma żadnych efektów to to nie ma sensu)!!!
Myślę, że Czesi są też bardziej zmotywowani do szukania i szkolenia nowych tenisowych talentów. W końcu są głodni nowych sukcesów po Navratilovej, Novotnej i Lendlu. W Polsce nigdy tenis nie miał aż tak wielkich sukcesów jak w Czechach. Zgadzam się także z przedmówcą co do sponsorów i kosztów tenisa w Polsce.
Dobrze, że Kubot przeszedł do tej solidnej Czeskiej szkoły tenisa. Szkoda jednak, że tak późno.
Mam nawet talent do tenisa ale w pobliżu korty kosztują 30 zł od osoby za godzine a darmowy mozna skorzystac 1 godzine na tydzien... Niestety w Polsce tenis to jest sport dla bogatych, dopóki nie znajdzie się porządny sponsor który wybuduje sieć darmowych lub tanich ogólnodostępnych kortów to nic u nas nie ruszy.
You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
13 Do 22 z 22