•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!
 

Eurosport, sportowa strona informacyjna

Break point
To będą wspaniałe Igrzyska
11/02/2010 - 15:51

To będą wspaniałe Igrzyska

Prawdopodobnie. Jest na to kilka argumentów.

Po pierwsze: zimowe igrzyska są naprawdę fajne. Nie ma w nich gigantomanii, którą znamy z igrzysk letnich. Tu nie trzeba mieć pięciu telewizorów, by ogarnąć całość, zdecydowaną większość zawodów można obejrzeć w spokoju. Chyba, że ktoś naprawdę interesuje się wszystkim i chce zobaczyć igrzyska od pierwszej do ostatniej minuty bez żadnych wyjątków. Każda konkurencja ma należne miejsce, można bez pośpiechu prześledzić starty faworytów i reprezentantów swojego kraju. Jest czas, by mogły odpowiednio wybrzmieć wszystkie emocje.

Po drugie: Kanada to prawie idealne miejsce do organizowania tego typu imprez. Jest to państwo o sprawnej administracji i służbach publicznych, cieszące się powszechnie opinią kraju przyjaznego, liberalnego i otwartego na innych, co widać w ilości emigrantów ciągnących tam od dziesiątków lat. W Kanadzie sportowcy i kibice z innych krajów nie doświadczą szowinizmu i tego dziwnego zadęcia, które można było dostrzec w Atlancie czy Pekinie, gdzie gospodarze nieraz dawali odczuć, że organizują igrzyska przede wszystkim dla siebie, a inni są tylko kłopotliwym dodatkiem. Nie mówiąc o tym, że jest to kraj anglojęzyczny (a częściowo również francuskojęzyczny), co znakomicie ułatwia komunikację przybyszom.

Po trzecie: Kanadyjczycy znają się na sportach zimowych. Co roku organizuje się tam wiele zawodów Pucharu Świata w narciarstwie, łyżwiarstwie, snowboardzie, bobslejach etc. O hokeju nie ma nawet co wspominać, bo wszyscy wiedzą ile ten sport znaczy dla Kanady i ile Kanada znaczy dla niego. Kanadyjczycy wiedzą jak zorganizować zimowe zawody, jak przygotować trasy i obiekty, i jak pokazać rywalizację sportowców w telewizji. Nie powinno więc być żadnych problemów ze sprawną organizacją.


Po czwarte: pierwszą duża imprezą sportową, którą oglądałem były igrzyska w Calgary w roku 1988. I zapamiętałem je jako pełne radości, optymizmu i kolorów, którym przeszkodą nie był nawet czarno-biały telewizor. Kontrast tamtych zawodów i otaczającej nas szaroburej rzeczywistości schyłku PRL-u był naprawdę piorunujący. Być może właśnie z tego powodu zawsze tak bardzo lubiłem sporty zimowe, i może dlatego poświęcam im tyle miejsca na blogu. Jestem przekonany, że te igrzyska będą miały podobną atmosferę.


Po piąte: z dużym prawdopodobieństwem będą to najbardziej udane zimowe igrzyska dla Polski w całej historii naszego sportu. Nazwisk i konkurencji wymieniał nie będę, każdy wie o kim i o czym mówię. Więcej nie napiszę, by nie zapeszyć, przypomnę za to, że w tym wieku Kanada organizowała już dwie duże imprezy sportowe: MŚ w lekkoatletyce (Edmonton 2001) i MŚ w pływaniu (Montreal 2005). W obu Polacy odnosili znaczące sukcesy, startowali nawet lepiej niż należało się spodziewać. Nie muszę też chyba przypominać, gdzie swój największy sukces odniósł Robert Kubica.


Po szóste: korzystna różnica czasu. Najbardziej nas interesujące konkurencje rozgrywane na świeżym powietrzu (tradycyjnie nie będę mówił jakie, by nie zapeszyć), które prawie zawsze są rozgrywane przed południem, będziemy mogli obejrzeć spokojnie wieczorem, o idealnej dla telewidza porze. Oczywiście najlepiej śledzić je w Eurosporcie, z fachowym komentarzem uznanych i cenionych dziennikarzy.


Życzę wszystkim samych pozytywnych emocji.


Marcin Tarułka

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

 

Nasi eksperci

Więcej ekspertów