Boks
24/12/2010 - 08:58 - Aktualizacja 24/12/2010 - 09:40Życzenia Adamka dla Czytelników eurosport.pl

Nie lada gratkę sprawił nam Tomasz Adamek. Polski pięściarz, który w przyszłym roku będzie zapewne walczył o mistrzostwo świata w kategorii ciężkiej złożył pisemne życzenia Świąteczne dla czytelników eurosport.pl. Odpowiedział także na kilka zimowych pytań.
- Święta w tym roku spędzę z rodziną w USA. Nie przyjeżdżam do rodzinnych Gilowic. Podobne plany mam na Sylwestra - mówi nam Adamek. Tomek po walce z Vinnym Maddalone miał nareszcie czas na kupienie prezentów dla najbliższych. Wcześniej nie było ku temu możliwości.
"Góral" kilka dni temu był na nartach w Lake Placid.
- Nie miałem takiej możliwości w 2009 roku, bo miałem walki i treningi w czasie, gdy ewentualnie mógłbym wyjechać. Ja jestem góral i na nartach jeździłem od małego., choć powiem szczerze, że miałem ostatnio pomoc ze strony profesjonalnego trenera, który kiedyś opiekował się Alberto Tombą. Trochę pouczył mnie wyższej szkoły jazdy. Czuję, że teraz na stoku spisuje się lepiej niż robiłem to w Polsce - tłumaczy nam Adamek..
Nasz pięściarz uważa jednak na górze i nie szarżuje bez sensu.
- Narty są bardzo przyjemnie, a ważne jest to, że pracują nogi. Jeśli masz silne nogi, to możesz też dobrze, mocniej uderzać rywali. Jeżdżenie na nartach bardzo poprawia także wytrzymałość. Zawsze jeździłem na nartach. To nie jest tak, że zapinam wiązania i zjeżdżam w dół na krechę, żeby ryzykować wypadkiem. Jeżdżę ostrożnie, bardzo lubię szusować i zakręcać. Nie mówię, że ostatnio obyło się bez przeszkód. Miałem kolizję ze znajomym. Zrobiłem fikołek, ale szybko wstałem i nic mi się nie stało. Zdaję sobie sprawę, że trzeba uważać - kończy Tomek i przesyła nam życzenia!

16 kwietnia Adamek prawdopodobnie będzie walczył w Polsce. W katowickim Spodku zapewne spotka się z Samuelem Peterem. "Góralowi" życzymy wszystkiego najlepszego!








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1