Boks - Walka Wałujew - Haye
06/11/2009 - 19:14Don King: Dawid kamyczki zostawił w Anglii

Przed walką Davida Haye z Nikołajem Wałujewem nie mogło zabraknąć głosu Dona Kinga. Najsłynniejszy promotor świata stwierdził, że pretendujący do tytuł Haye jest w sporych opałach. Ring w Norymberdze ma być atutem Rosjanina.
- Tę walkę nazywają starciem Dawida z Goliatem - przypomniał promotor mający w swojej stajni takie sławy jak na przykład Andrzej Gołota.
- Jest tylko jeden szczegół, który tu nie pasuje. Bo w tym przypadku Dawid zostawił swoje kamyczki w procy w Wielkiej Brytanii - stwierdził Don King.
Atut swojej publiczności - dla Wałujewa Niemcy to niemal druga ojczyzna - to niejedyna przewaga nad "Hayemakerem". Olbrzym z Rosji jest też wyższy od Brytyjczyka o 22 centymetry i waży o 44 kilogramy więcej. Na oficjalnym ważeniu przed walką o mistrzostwo świata WBA w kategorii ciężkiej Haye pochwalił się 98,8 kg. Choć nigdy tyle nie ważył, jego waga jest niczym przy 142,8 kg "Bestii ze Wschodu".








Komentarze - Don King o walce Wałujewa
Od 0 Do 0 z 0