Boks - Walka Adamek - Arreola
27/04/2010 - 13:37Heroiczny Adamek walczył z pęcherzami na stopach

- Tomasz trenował do walki z Arreolą tak ciężko, że jego stopy były całe w pęcherzach - mówi po sobotniej wygranej nad Chrisem Arreolą jeden z trenerów "Górala" z Gilowic Ronnie Shields. Szkoleniowiec przez kilka tygodni przebywał z Tomaszem Adamkiem na obozie przygotowawczym w Houston.
Były opiekun "starych" mistrzów świata jest bardzo zadowolony z postawy swojego nowego podopiecznego podczas konfrontacji z "Koszmarnym" Chrisem.
- Tomasz w czasie tego obozu robił rzeczy, który nie wykonywał na zajęciach nigdy wcześniej. Jego stopy są całe w pęcherzach nie od biegania, ale od ciężkiego treningu. Ćwiczyliśmy nowe elementy obrony, zejścia pod lewą ręką, kontry prawym krzyżowym. Wszystko wyszło świetnie. Mieliśmy też szczęście, że Chris ważył tyle, ile ważył. Jeśli jego waga byłaby w granicach 230 funtów, to wygrana z nim byłaby dużo trudniejsza. Chris ważący 230 funtów jest zagrożeniem dla każdego pięściarza na świecie - twierdzi były trener m.in. Mike'a Tysona i Evandera Holyfielda.
- Przed walką powiedziałem Tomkowi, że jeśli chce zostać znokautowany, niech stoi naprzeciw Arreoli. Jeśli chce wygrać, musi się ruszać. Do tej pory każdy, kto walczył z Arreolą, stał przed nim i czekał na wyrok. Wiedzieliśmy jak tego uniknąć – kończy Shields.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0