Boks - Walka Adamek - Arreola
14/03/2010 - 19:48Adamek: To nie jest wojna na wybicie

Walka z Chrisem Arreolą, będzie najważniejszym pojedynkiem w dotychczasowej karierze Tomasza Adamka. Polak musi wygrać, jeśli ma się liczyć w kategorii ciężkiej. Porażka będzie oznaczać, że będzie musiał pomyśleć nad powrotem do niższej wagi. - Mam być trudnym punktem do trafienia - powiedział.
Kiedy zaczęto mówić o walce Adamka z Arreolą, większość kibiców była zdania, że Polak bez problemu poradzi sobie z ociężałym Amerykaninem meksykańskiego pochodzenia. Ale im bliżej walki, tym większe obawy. Arreola będzie walczył u siebie, w Ontario. Będzie miał za sobą publiczność oraz - być może - miejscowych sędziów, którzy będą na niego patrzeć bardziej przychylnym okiem. W końcu, nie można zapomnieć o klimacie panującym w Kalifornii - Adamek kilka razy podkreślał, że jest tam zdecydowanie bardziej gorąco.
Co "Góral z Gilowic" musi zrobić, by zwyciężyć w konfrontacji z cięższym i wyższym rywalem, który na zawodowym ringu zanotował tylko jedną porażkę i to w starciu z doskonałym Witalijem Kliczko?
- Taktyka na Arreolę jest taka, żeby unikać dużo jego ciosów, tak więc po swoich uderzeniach schodzę od razu w dół - zdradził Adamek w rozmowie z Łukaszem Furmanem serwisu bokser.org. - Mam być bardzo ruchliwy i nie stać w miejscu. To właśnie robimy każdego dnia na tarczy - dodał. - Szybka akcja i nie ma mnie - wyznał polski pięściarz.
Chris Arreola w jednym z wywiadów dał do zrozumienia, że liczy na to, że Adamek nie wytrzyma i pójdzie na otwartą wymianę. - Ja natomiast nie będę czekać na jego uderzenia, tylko będę odchodzić, bo to nie jest wojna na wybicie i mądrzejszy zwycięża - uważa Polak.
Adamek odniósł się również do majowej konfrontacji Alberta Sosnowskiego z "Doktorem Żelazna Pięść" Witalijem Kliczko.
- Ja mu życzę by wygrał, tylko nasuwa się pytanie, jak wytrzyma presję? - zastanawia się były mistrz świata w kategoriach półciężkiej i junior ciężkiej. - Albert nie występował na widowni grubo powyżej dziesięciu tysięcy ludzi i w dodatku w walce takiej rangi, dlatego nie wiemy jak z jego głową i psychiką - zauważył.
Konfrontacja Adamek - Arreola już 24 kwietnia. Wtedy poznamy odpowiedź na pytanie, czy treningi Polaka pod okiem nowego szkoleniowca, Ronniego Shieldsa, zdały egzamin.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0