Boks
08/06/2009 - 21:46Kliczko wybrał Czagajewa, Haye poczeka

- Mam nadzieję, że Władimir poradzi sobie z Czagajewem, a później dojdzie do naszego starcia – powiedział Brytyjczyk David Haye, który wycofał się z zaplanowanego na 20 czerwca pojedynku z Władimirem Kliczko. Z Ukraińcem zawalczy Rusłan Czagajew.
Haye, na jednym z treningów, doznał kontuzji pleców i z walki, którą na Veltins Arena miało oglądać 60 tysięcy ludzi, nic nie wyszło. – Moje plecy były w takim stanie, że nie pokonałbym żadnego z rywali, z którymi miałem okazję walczyć w przeszłości, zarówno na poziomie amatorskim, jak i profesjonalnym – powiedział pięściarz, dla którego starcie z Ukraińcem miało być „spełnieniem marzeń”. Haye wyznał, że w lipcu doszedłby do siebie i mógłby wyjść do ringu, jednak Kliczko nie chciał bezczynnie siedzieć i zakontraktowano jego pojedynek z Rusłanem Czagajewem.

Dla pięściarza z Uzbekistanu ostatnie tygodnie również nie należały do najprzyjemniejszych. Czagajew, który jest mistrzem WBA, z końcem maja, miał się zmierzyć z Nikołajem Wałujewem. Jednak lekarze stwierdzili, że czempion jest chory na żółtaczkę typu B, o czym... wiadomo było już od dawna. Wałujew miał wybór – albo się zaszczepić, albo zrezygnować z walki. Gigantyczny Rosjanin uznał, że nie chce ryzykować, a team Czagajewa mówił o tchórzostwie „Bestii ze Wschodu”. Jak widać, co się odwlecze... Teraz jednak przed Czagajewem o wiele większe wyzwanie. Choć pod względem wzrostu Władimir Kliczko nie ma już tak dużej przewagi, to bokserem od Wałujewa jest zdecydowanie groźniejszym.
- Nie boję się Władimira. Ja również jestem mistrzem świata. Zawsze powtarzałem, że będą walczył z każdym. Nie martwi mnie różnica wzrostu. To problem Władimira, bo przecież, już kiedyś pokonałem Wałujewa – powiedział Czagajew.
- Moja walka z Wałujewem została odwołana. Teraz zmierzę się z Władimirem i będzie nas oglądało 60 tysięcy ludzi. Cieszę się, że zawalczę na stadionie Schalke, cieszę się, myśląc o tak ogromnej publiczności, a także dlatego, bo zabiorę ze sobą trzy pasy obecnie należące do Władimira – zakończył Uzbek.

Kliczko, 20 czerwca, będzie bronił trzech tytułów mistrzowskich: IBO, WBO oraz IBF. Ukrainiec miał chrapkę na konfrontację z Haye'em, gdyż ten wypowiadał się o nim, oraz o jego bracie, Witaliju, niezbyt pochlebnie.
- Szkoda, że David nie może walczyć. Jednak z optymizmem patrzę w przyszłość i jestem zadowolony, że zmierzę się z Rusłanem. On jest mistrzem WBA. Jest również bardzo doświadczonym, bardzo twardym pięściarzem – stwierdził Kliczko, który na zawodowych ringach wygrał 52 walki, a przegrał zaledwie 3 razy. Czagajew zwyciężył 25 razy i nigdy nie doznał porażki.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0