Boks
01/05/2010 - 17:26Gołota jeszcze nie odpuści

Choć przegrał dwie ostatnie walki a kontuzje od kilku lat nie dają mu spokoju, Andrzej Gołota zastanawia się nad powrotem na bokserski ring. Popularny Andrew był obecny na piątkowej gali w Chicago, na której walczył inny Polak, Andrzej Fonfara.
Kiedy rywalizujący w kategorii półciężkiej 23-letni Andrzej Fonfara (14-2) obijał Rogera Cantrella (15-2), Andrzej Gołota siedział na trybunach UIC Pavilion w Chicago i podziwiał młodszego kolegę w akcji. Pierwszy polski pięściarz, który walczył o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej, był w doskonałym humorze. Niemal tradycyjnie już towarzyszyła mu małżonka Mariola.
Tuż po pojedynku, w którym Fonfara znokautował przeciwnika w czwartej rundzie i zdobył tytuł młodzieżowego mistrza świata federacji WBC, z Gołotą porozmawiał reporter serwisu faktychicago.com. 42-letni "Andrew" powiedział, że w wolnych chwilach ogląda walki bokserskie i "pociesza wszystkich na około". Zapytany o swój powrót na ring dał do zrozumienia, że nie myśli o zakończeniu bokserskiej kariery. - Troszkę ciągnie mnie do boksu - wyznał.
Kiedy można spodziewać się kolejnej walki z udziałem Gołoty? - Jeszcze trzeba poczekać. Jeszcze ze dwa miesiące. Myślę o tym - powiedział.
Gołota to jeden z nielicznych bokserów, którzy czterokrotnie walczyli o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej. W swoim pierwszym podejściu przegrał z Lennoksem Lewisem przez nokaut w pierwszej rundzie. Później była remisowa walka z Chrisem Byrdem, kontrowersyjna porażka na punkty z Johnem Ruizem i techniczny nokaut z rąk Lamona Brewstera.
Pomimo przegranych walk, Gołota dalej wychodził na ring. Jednak kontuzje oraz kolejne dwie porażki: z Rayem Austinem i Tomaszem Adamkiem w październiku 2009 r. miały ostatecznie zakończyć karierę brązowego medalisty olimpijskiego z Seulu. Dziś wygląda na to, że Gołota jeszcze nie odpuści.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 5 z 5