Biegi narciarskie - Vancouver 2010
28/04/2010 - 08:12Northug grał w pokera. Działacze oburzeni

Czterokrotny medalista z Vancouver postanowił zagrać w Monte Carlo w turnieju pokerowym. Norwescy działacze są oburzeni. Zachowanie Pettera Northuga nazwali niemoralnym, a samego pokera uważają za grę mającą zły wpływ na młodzież, bo w Norwegii ta popularna gra karciana jest zakazana.
Sponsorowany przez popularny norweski magazyn Northug debiutował w zawodach z cyklu European Poker Tour z wpisowym 10 tysięcy dolarów. Razem z nim grało 800 pokerzystów z całego świata, w tym sporo VIP-ów. Zresztą przy jednym stoliku norweski mistrz siedział z Borisem Beckerem. - To świetna zabawa - mówił Norweg.
Petter Northug szybko odpadł, a rodzima federacja narciarska pospieszyła mu z "gratulacjami". Norweskie media natychmiast skomentowały, że "były one bardzo nieszczere", a dziennik internetowy Nettavisen ocenił, że "po raz pierwszy w historii norweskiego sportu zdarzyło się, że federacja życzyła swojemu zawodnikowi przegranej".
Kolega Justyny Kowalczyk po fachu nie pierwszy raz popadł w konflikt ze związkiem. Wcześniej groziło mu nawet usunięcie z kadry olimpijskiej na Vancouver, bo Northug reklamował znany napój energetyczny, który w Norwegii jest od lat zakazany.
Sekretarz generalny związku powiedział, że Northug musi się poważnie zastanowić, czy chce być zapamiętany przez młode pokolenia jako wielki biegacz narciarski, czy też zwykły pokerzysta.
- W Norwegii sportowcy zawsze byli idolami młodzieży i przykładami do naśladowania. Zarówno gra w pokera, jak i reklamowany napój są szkodliwe. Nie życzymy sobie propagowania tego typu zajęć i produktów przez największego obecnie norweskiego sportowca - stwierdził Inge Andersen.
Northug nic sobie z tego nie robi. Dostał już zaproszenie na lipcowe pokerowe mistrzostwa świata w Las Vegas i zamierza na nie pojechać.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1