Czterokrotny medalista z Vancouver postanowił zagrać w Monte Carlo w turnieju pokerowym. Norwescy działacze są oburzeni. Zachowanie Pettera Northuga nazwali niemoralnym, a samego pokera uważają za grę mającą zły wpływ na młodzież, bo w Norwegii ta popularna gra karciana jest zakazana. Przeczytaj cały artykuł
- Pamiętacie te obrazki ze szwajcarskiej willi naszego reżysera, co to je w grudniu w telewizji pokazywali? Tam było pełno wozów transmisyjnych i kamer. Nasz ostatni tydzień wyglądał tak samo. Cyrk na kółkach - wzdycha mama Kornelii Marek w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Przeczytaj cały artykuł
Wszyscy byliśmy pod wrażeniem startów Kornelii Marek na igrzyskach w Vancouver. W ciepłych słowach o tej 24-letniej dziewczynie jednym głosem wypowiadało się całe środowisko biegów narciarskich. Pochwały dostawała nie tylko od megagwiazdy Justyny Kowalczyk, ale też prezesa PKOl Piotra Nurowskiego. Przeczytaj cały artykuł
Trener Justyny Kowalczyk Aleksander Wierietielny uważa, że sprawdziła się jego koncepcja przygotowań do igrzysk. Wcześniej byli sceptycy, którzy mówili, że Polka wygraną w Tour de Ski może zaprzepaścić szansę na zdobywanie olimpijskich medali. Przeczytaj cały artykuł
W sobotę Justyna Kowalczyk stanie na starcie ostatniego biegu w Vancouver. Dystans 30 km jest jednym z jej ulubionych. Warunkiem koniecznym dobrego występu w najdłuższym olimpijskim biegu będzie jednak odpowiednie smarowanie nart. Tego dnia wiele zależeć będzie od kunsztu Estończyka Are Metsa. Przeczytaj cały artykuł
Nieprzyjemny upadek miała w trakcie wtorkowego treningu Justyna Kowalczyk. Na szczęście dwukrotnej medalistce igrzysk olimpijskich Vancouver 2010 w biegach narciarskich nic poważnego się nie stało. Przeczytaj cały artykuł
Nasza brązowa medalistka z piątkowego biegu łączonego na 15 km ma poważnego sprzymierzeńca. Norwegowie chcą dyskwalifikacji Justyny Kowalczyk, a tymczasem w jej obronie stanął były legendarny biegacz z tego kraju Vegard Ulvang. Przeczytaj cały artykuł
- Jak zobaczyłam, że mogę być zdyskwalifikowana za łyżwowanie po raz pierwszy w życiu, pobeczałam się. Nawet tego czwartego miejsca byłoby bardzo szkoda - przyznała Justyna Kowalczyk. Przeczytaj cały artykuł
Justyna Kowalczyk dostanie za srebro 150 tys. zł, Marit Bjoergen ani korony. Wszystko przez to, że ani norweski komitet olimpijski, ani federacja nie przewidziała premii za medale. Cały budżet przeznaczony został na przygotowania do igrzysk. Przeczytaj cały artykuł
- Trener Wierietielny to mądry człowiek. W ciągu roku zrobił z mistrzyni maratonu wicemistrzynię olimpijską w sprincie. To nie lada sztuka - podkreśliła Justyna Kowalczyk po wywalczeniu w środę srebra. - Cieszyć się będę później. Teraz mam inne obowiązki - zauważyła. Przeczytaj cały artykuł