Biegi narciarskie - Vancouver 2010
31/03/2010 - 09:14Krężelok zawiesił narty na kołku

- To już koniec. Wystarczy - mówi jedyny Polak, który wygrał zawody Pucharu Świata w biegach, zakończył karierę. - W życiu każdego sportowca przychodzi taki moment, kiedy należy powiedzieć dość. I właśnie teraz nadszedł on dla mnie - ogłosił Janusz Krężelok.
35-letni Krężelok schodzi ze sceny jako najlepszy polski biegacz w ostatnich latach. W 2004 roku jako pierwszy Polak wygrał zawody Pucharu Świata, kiedy był pierwszy w sprincie w Trondheim. Potem zajął jeszcze trzecie miejsce w Reit im Winkl. W sumie w dziesiątce zawodów Pucharu Świata znalazł się 11 razy.
Na mistrzostwach świata był siódmy w Oberstdorfie i dziesiąty w Sapporo. Jeszcze lepiej wiodło mu się w sztafecie sprinterskiej z Maciejem Kreczmerem. W Sapporo byli o włos od medalu: do złota zabrakło 0,9 sekundy, Polacy uplasowali się na piątym miejscu.
- Ale nie odchodzę całkiem od biegów. Jestem skazany na ruch. Po tylu latach ciężkich treningów nie można po prostu przeciąć wstęgi i zawiesić nart na kołku. To mogłoby się dla mnie bardzo źle skończyć - mówi Krężelok. - Znam przypadki sportowców, którzy zakończyli karierę, znaleźli sobie pracę i przestawali się ruszać. Skutkiem były kłopoty z sercem - dodaje.
15 lat biegał w Pucharze Świata, teraz chce przekazać innym swoje doświadczenie wsparte dyplomem ukończenia AWF. - Chciałbym pomóc kadrze młodzieżowej prowadzonej przez Jana Klimka. Poszukam kandydatów na dobrych sprinterów i pomogę im rozwinąć umiejętności, aby mogli wystąpić na igrzyskach w Soczi - zapowiedział Krężelok.

Historyczny obrazek: Janusz Krężelok jako jedyny Polak wygrywa zawody Pucharu Świata









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 8 z 8