Biegi narciarskie - Vancouver 2010
24/03/2010 - 16:09Głos z Norwegii: Cieszę się, że Marek wpadła

Norweskie media na bieżąco informują o postępie prac komisji dyscyplinarnej PZN w sprawie Kornelii Marek. Wiadomości o polskiej dopingowiczce okraszone są zazwyczaj nazwiskiem Justyny Kowalczyk, której wypomina się atak na Marit Bjoergen.
Portal vg.no z wiadomości o zeznaniach Marek przed komisją zrobił sportową czołówkę: "Myślałam, że dostawałam zastrzyki z witamin".
- Miałam nieograniczone zaufanie do fizjoterapeuty i byłam święcie przekonana, że wstrzykuje mi witaminy - cytują słowa przyłapanej na dopingu Polki.
Przytaczana jest też wypowiedź kierownika norweskiej kadry biegaczy, który nie zostawił na Kornelii Marek suchej nitki.
- Z jednej strony to trochę przykre, że biegi narciarskie nie są wolne od EPO, ale z drugiej bardzo dobrze, że tak się stało. Mam nadzieję, że to będzie przestroga dla innych, którzy zobaczą, że nie opłaca się oszukiwać - powiedział Age Skinstad.
Wpadka Kornelii Marek to pożywka dla norweskich mediów, którym tematów dostarczyła sama Justyna Kowalczyk. W trakcie igrzysk olimpijskich zarzuciła Norweżce Marit Bjoergen, że ta symulując astmę, w pełni legalnie przyjmuje leki poprawiające wydolność. - To trochę śmieszne, że wpadła akurat polska zawodniczka - powiedziała Bjoergen na wieść o dopingu Kornelii Marek.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
15 Do 24 z 24