Biegi narciarskie - Szklarska Poręba
13/02/2012 - 10:41 - Aktualizacja 13/02/2012 - 12:36Kowalczyk trenuje, a przygotowania na ukończeniu

Chyba drugie najważniejsze po Euro wydarzenie sportowe w Polsce w tym roku w piątek i sobotę w Szklarskiej Porębie. Justyna Kowalczyk trenuje na świetnie przygotowanych trasach na Polanie Jakuszyckiej. Mistrzyni będzie walczyła przed kompletem kibiców, dla których prawie wszystko jest już gotowe.
Na ukończeniu jest budowa stadionu narciarskiego. Na zawody do Szklarskiej Poręby przyjeżdża rekordowa liczba sportowców z aż z 24 krajów.
Na Polanie Jakuszyckiej wybudowane zostały już trybuny oraz wioska zawodnicza. Narodowe ekipy zjeżdżają od niedzieli. Pierwsza do Szklarskiej Poręby przyjechała Justyna Kowalczyk. Czy w Polsce uda jej się odzyskać utraconą koszulkę liderki Pucharu Świata?
- Wierzę, że tak właśnie będzie. Pani Justyna od lat mówiła, że chciałaby wystąpić na polskiej ziemi w zawodach międzynarodowych. Szklarska Poręba, jako jedyna miejscowość w Polsce ma trasy i wystarczającą ilość śniegu, aby takie zawody przygotować. Cieszymy się z tego, że właśnie u nas będziemy świadkami wielkiej rywalizacji, jaką w tym sezonie obserwujemy podczas Pucharu Świata – powiedział burmistrz Szklarskiej Poręby Grzegorz Sokoliński.
Aby można było przeprowadzić zawody rangi Pucharu Świata trzeba było wybudować niemal całą infrastrukturę. To nie tylko kontenery na szatnie dla zawodników czy serwis narciarski, albo trybuny. Oprócz tego trzeba było zmodernizować całą sieć energetyczną czy telefoniczną. Koszty organizacji zawodów tej rangi są wyższe od skoków narciarskich, a wpływy z biletów nawet o 70 procent niższe.
- Kilka lat temu ówczesny minister sportu obiecywał, że Polana Jakuszycka zostanie rozbudowana. Powstały nawet plany, z którymi pojechałem na kongres FIS i przekonałem, że możemy zrobić takie zawody. Z tych planów nic nie zostało zrealizowane, ale to dobrze – mówi Jacek Jaśkowiak przewodniczący Komitetu Organizacyjnego.
- Dzisiaj już wiemy, czego tak naprawdę potrzebujemy. Polana Jakuszycka na pewno wymaga inwestycji, ale budować trzeba w taki sposób, aby infrastruktura służyła przez cały rok: narciarzom i rowerzystom, zawodowcom i amatorom.
Trasy biegowe w Szklarskiej Porębie mają wielką zaletę, którą jest śnieg leżący na nich od listopada do maja. W ostatnich latach ze względu na brak śniegu w innych miejscowościach, w ostatniej chwili przenoszono zawody na Polanę Jakuszycką.
Biegówki są coraz bardziej popularne, tymczasem brakuje toalet, szatni na przyzwoitym europejskim poziomie. Stowarzyszenie Bieg Piastów nie jest wstanie samodzielnie udźwignąć kolejnych inwestycji.
- Szklarska Poręba wspomaga jak może to, co się dzieje na Polanie Jakuszyckiej. Jednak tu potrzeba decyzji na szczeblu krajowym. Jeśli mamy taki skarb narodowy jak trasy biegowe, które służą i zawodnikom i amatorom, a do tego mamy jeszcze gwarancję śniegu, to trzeba to wykorzystać. W Szklarskiej Porębie można organizować nie tylko zawody Pucharu Świata w biegach, ale również w biathlonie, pod warunkiem, że podjęte zostaną inwestycje. Miasta i Stowarzyszenia Bieg Piastów nie stać samodzielnie na tak wielki wydatek, który służyć będzie całemu krajowi - mówi burmistrz Sokoliński.
Rozbudowa Polany Jakuszyckiej to nie tylko kwestia inwestycji związanych z postawieniem nowym budynków z szatniami, toaletami czy strzelnicy sportowej. To także konieczność budowy parkingów, których brakuje w każdy weekend. Trzeba też poszerzyć trasy, aby móc rozgrywać zawody ze startu wspólnego.

Ze względu na organizację zawodów Pucharu Świata przez najbliższy tydzień nie będzie można parkować i trenować w rejonie Polany Jakuszyckiej (do środy można parkować w rejonie Polany Maliszewskiego). Narciarski ślad założony jest na szlakach w rejonie Orla, Chatki Górzystów, Cichej Równi, a także na trasie z Białej Doliny w kierunku Polany Jakuszyckiej zarówno dołem przez Czerwonak jak i górą pod Wysokiem Kamieniem. W sumie do dyspozycji dla biegaczy przygotowanych jest ponad 30 km tras biegowych.
W sobotę Justyna zajęła drugie miejsce w Nowym Mieście na Morawie. - Pierwotnie mieliśmy w planie wyruszyć już nawet w sobotę po biegu, ale ostatecznie zdecydowaliśmy, że nie musimy się spieszyć. Po zawodach lepiej było odpocząć, pójść do sauny, a nie szybko się pakować, a następnie przez kilka godzin tłuc się po takich sobie drogach w Czechach i Polsce. To nie jest dobra regeneracja dla organizmu, więc zaplanowaliśmy wyjazd na niedzielę – tłumaczy trener Aleksander Wierietielny.
Cały tydzień Justyna Kowalczyk spędzi teraz w Szklarskiej Porębie.
PROGRAM ZAWODÓW
16.02.2012 Czwartek
12:30-14:30 Trening oficjalny
17.02.2012 Piątek
12:30 Kwalifikacje:
Kobiety - sprint techniką dowolną
Mężczyźni - sprint techniką dowolną
14:30 Finały:
Kobiety - sprint techniką dowolną
Mężczyźni - sprint techniką dowolną

18.02.2012 Sobota
12:30 Mężczyźni - start indywidualny na dystansie 15 km techniką klasyczną
14:30 Kobiety - start indywidualny na dystansie 10 km techniką klasyczną.
RELACJE ZE SZKLARSKIEJ PORĘBY NA EUROSPORT.PL OD PIĄTKU. ZAPRASZAMY!








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 10 z 10