•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
Finał Pucharu Narodów Afryki
Finał Pucharu Narodów AfrykiZambia czy WKS? Relacja w niedzielę o 19:45 w Eurosporcie i Playerze!
PŚ w Willingen w Eurosporcie
PŚ w Willingen w EurosporcieKamil Stoch walczy o kolejne punkty PŚ. Na żywo!
WTA Paryż
WTA ParyżOglądaj rywalizację tenisistek przez cały tydzień w Eurosporcie

Biegi narciarskie

08/10/2009 - 09:31

Chłodnym okiem: Poproszę o brzęczyk


Nie przepadam za zalewającym nasz język obcym słownictwem, ale jakoś nie mogłem znaleźć precyzyjnego określenia dla angielskiego słowa „chip”. Brzęczyk wydaje się dość bliskim, a jedno z jego znaczeń odnosi się do mikroskopijnych urządzeń elektronicznych, które pozwalają wiele rzeczy zlokalizować.

Wszczepia się je zwierzętom, ostatnio modne stało się psom, ale także ptakom, wędrującym po Europie wilkom czy niedźwiedziom. Taki „chip” pozwala, oczywiście elektroniczną drogą na bardzo precyzyjne określenie gdzie taki zwierzak jest i co robi. Dla wielu może być szokiem, że o posiadanie takiego urządzenia, które można oczywiście wszczepić pod skórę człowieka, występują ostatnio sportowcy. A ja się ich prośbom nie dziwię, bo rozwiąże wiele ich problemów.

Z jednej strony życie mistrz jest miłe, nawet bardzo przyjemne, ale już nie łatwe. Jeśli uprawiana przez niego dyscyplina należy do olimpijskiej rodziny, znajduje się on stale pod specjalnym nadzorem, jak pociągi w filmie Milosza Formana. Można wręcz powiedzieć, że każdy jego ruch jest śledzony, a zamiast złowrogich dla wielu skrótów LGB czy CIA, sen z powiek spędzają mu cztery litery WADA. Agencja Antydopingowa z Lozanny żąda wiedzy o każdym kroku mistrza, bo w każdej chwili mogą zjawić się jej agenci i będą chcieli sprawdzić, czy nie połknął czegoś co jest niedozwolone. O tym gdzie będzie spał, czy będzie gdzieś leciał samolotem czy jechał pociągiem informacje do specjalnego systemu elektronicznego mistrz przesyła nieustannie. I biada mu jeśli się pomyli! Za pierwszym razem dostanie upomnienie, za drugim zdrowo go ochrzanią. A za trzecim powędruje na sportową dwuletnią banicję jako dopingujący się, choć byłby całkiem niewinny. Jeśli pojechał do Lahti a miał być w Falun nie będzie miał żadnego usprawiedliwienia. Z jednej strony to zrozumiałe, bo ucieczka w nieznane była ulubionym sposobem ujścia przed kontrolą, ale z drugiej jest to uciążliwe. Nie dość, że stale o wszystkim trzeba pamiętać, to jeszcze jest w pewien sposób ograniczanie wolności osobistej...

Ale cóż tam, do tego akurat jesteśmy przyzwyczajeni stwierdziła Virpi Kuitunen, znakomita fińska biegaczka, wielka rywalka naszej Justyny. Finka poprosiła więc o brzęczyka, którego można wszczepić pod skórę. Komputer WADA wyśle sygnał i po chwili będzie wiadomo, że właśnie zwiedza… chiński mur. Propozycja Virpi została przyjęta entuzjastycznie przez olbrzymią większość biegaczek, z naszą Justyną Kowalczyk na czele. Zawsze twierdziłem, że komputery wykoślawią ludzkie życie, choć z drugiej strony je ułatwią…

Eurosport - BOGDAN CHRUŚCICKI
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Biegi narciarskie

Wylicytuj narty Kowalczyk  - Biegi narciarskie

Biegi narciarskie - Wylicytuj narty Kowalczyk i pomóż dzieciom z hospicjum

Ta wspaniała inicjatywa musi poruszyć tysiące serc w Polsce.

Kowalczyk czuje mrozy - Biegi narciarskie - Nowe Miasto na Morawach

Biegi narciarskie - Nowe Miasto na Morawach - Kowalczyk czuje w kościach moskiewskie mrozy

Po trzech latach przerwy w Novym Mescie znów odbędą się zawody narciarskiego Pucharu Świata.

W żółtym kolorze lepiej  - Biegi narciarskie - Nowe Miasto na Morawach

Biegi narciarskie - Nowe Miasto na Morawach - W żółtym wyglądam ładniej niż Kowalczyk

Justyna Kowalczyk podczas ostatnich zawodów w Rybińsku najpierw na rzecz Marit Bjoergen straciła,

Trasy zagadką? - Biegi narciarskie - Nowe Miasto na Morawach

Biegi narciarskie - Nowe Miasto na Morawach - Trasy w Czechach zagadką dla Justyny?

Justyna Kowalczyk przebywa obecnie w Nowym Mieście na Morawach, gdzie w najbliższy weekend odbędą się kolejne zawody Pucharu Świata.