Biegi narciarskie
21/10/2010 - 09:45 - Aktualizacja 21/10/2010 - 09:52Nowy strój Kowalczyk! Koniec problemów z...

W nadchodzącym sezonie Justyna Kowalczyk startować będzie w nowym stroju. Po czarnym i biało-czerwonym kostiumie przyszedł czas na kombinację koloru granatowego z czerwonym. Testy nowego stroju podczas obozu w austriackim Ramsau wypadły lepiej niż pomyślnie.
– Zaczęłam współpracę z nową firmą. Będę startować zimą w takim samym stroju więc można powiedzieć, że to moje barwy bojowe – wyjaśniła "Faktowi" Kowalczyk.
Zmianę dostawcy sprzętu królowa polskich sportów zimowych szykowała się od dawna. Ostatecznie wybór padł na estońską firmę ISC, która ubierała między innymi reprezentację tego kraju na igrzyska olimpijskie w Vancouver.
– Kończył mi się dotychczasowy kontrakt. Rozmowy dotyczące nowej umowy trwały już w trakcie poprzedniego sezonu. Dogadaliśmy się dość wcześnie, więc zostałam pomierzona jeszcze zimą. Teraz latem to było już tylko dopieszczenie szczegółów – powiedziała zawodniczka
Kontrakt Kowalczyk z estońskim producentem obowiązywać będzie przez 4 lata. ISC ubierze biegaczkę niemal od stóp do czubka głowy. Oznacza to, że problemy Polki ze sprzętem w końcu dobiegły końca. W poprzednim sezonie Justyna narzekała na jakość ubrań dostarczonych jej ekipie przez Polski Związek Narciarski. Uważała, że są za cienkie i nie wystarczającą chronią przed mrozem.
– Teraz taka sytuacja mi nie grozi. Wszystko jest dość ciepłe. Poza tym zaraz na początku Estończycy zostali ostrzeżeni, że jestem zmarzluch i muszą przygotować odpowiednie ubrania – zakończyła Kowalczyk.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1