Biegi narciarskie - Kuusamo
25/11/2010 - 18:13 - Aktualizacja 25/11/2010 - 19:24"Nie będę wróżyć. Justyna powalczy, ale..."

W piątek w fińskim Kuusamo Justyna Kowalczyk stanie na starcie drugiego w tym sezonie biegu indywidualnego. Przed rokiem Polka w finale sprintu zdołała wyprzedzić wszystkie rywalki. Jak będzie tym razem? - Justynę w każdej chwili stać na zwycięstwo - powiedział eurosport.pl Aleksander Wierietielny.
Z Aleksandrem Wierietielnym, trenerem Justyny Kowalczyk, rozmawiał Bartosz Rainka.
Przed rokiem już w drugim starcie sezonu Justyna Kowalczyk wygrała bieg na najkrótszym dystansie. Czy w tym roku stać ją będzie również na zwycięstwo w sprincie?
ALEKSANDER WIERIETIELNY: Zobaczymy w piątek. Nie będę wróżyć. Nie chcę zgadywać. W każdej chwili stać ją na zwycięstwo. Na pewno Justyna będzie walczyć, a zdarzyć może się wszystko.
Kto obok Justyny ma największe szanse na zwycięstwo?
Na pewno niebezpieczna będzie Petra Majdic. Liczyć powinna się również Alena Procházková. Marit Bjoergen też nie odpuści. Oprócz nich jest jeszcze kilka sprinterek "klasycznych", które również powinny włączyć się do walki o najwyższe miejsca.
Na czym polega specyfika fragmentu trasy w Kuusamo, który pana podopieczna nieszczególnie lubi?
To jest bardzo stromy i szybki zjazd z dwoma zakrętami, coś na kształt litery "S". Zawodnicy rozwijają tam bardzo dużą prędkość. Po kilku przejazdach ten fragment trasy jest już wyślizgany do samego lodu. Tam jest naprawdę bardzo niebezpiecznie. Nawet ci najlepsi starają się mocno wyhamować na tych zjazdach. Bardzo często przytrafiają się tam upadki. Odcinka tego nie ma jednak na trasie biegu sprinterskiego.
Tym razem nie było już problemów z warunkami w miejscu zakwaterowania i z wyżywieniem?
W Kuusamo jest nieporównywalnie lepiej. Mamy tu normalne, cywilizowane warunki. To, co zastaliśmy w Szwecji było wielkim nieporozumieniem.
Temperatura w Kuusamo spada nawet do –16 stopni C. Czy tak ekstremalne warunki nie przeszkadzają Justynie w treningu?
Takie mrozy nie są dla nas niczym nadzwyczajnym. W Gaellivare temperatura dochodziła do -25 stopni C, a momentami i do -30. Zawodnicy mają do dyspozycji bardzo dobre ubrania. Zresztą makabryczne warunki są dla wszystkich jednakowe. Zarówno Justyna, Maciek Kreczmer, jak i pozostali reprezentanci muszą trenować w takich temperaturach. W końcu mamy zimę.
Jak w Kusaamo wygląda sytuacja ze śniegiem? Czy w dalszym ciągu na trasach sztuczny śnieg wymieszany jest z naturalnym?
Dokładnie tak. Na całej trasie mamy grubą warstwę sztucznego śniegu. Jest on wymieszany z odrobiną naturalnego. Nie przeszkadza to zawodnikom w podbiegach i zjazdach. Warunki na całej trasie są bardzo dobre. Dla Justyny nie ma zresztą żadnego znaczenia czy biega po śniegu sztucznym, czy naturalnym.
-----------------------------------------
PROGNOZA POGODY DLA KUUSAMO NA CAŁY PIĄTEK:









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 5 z 5