•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!
 

Eurosport, sportowa strona informacyjna

Barwy sportu - blog
09/07/2010 - 00:41

On to ma Webb...

Właśnie dowiedziałem się, że sędzia Howard Webb poprowadzi finał piłkarskich mistrzostw świata. Po raz pierwszy podczas tych mistrzostw mam ochotę przyklasąć decydentom z FIFA.

Człowiek, który w Polsce uchodzi za uosobienie sędziowskigo zła, największy partacz w historii piłki, na świecie jest arbitrem szanowanym i cenionym. Czy to świadczy dobrze o nas Polakach, jako kibicach piłkarskich? NIE, niestety, z żalem należy stwierdzić, że na piłce znamy się słabo. Żadna inna nacja nie opluwa sędziego, który popełnił (bądź też wydaje się, że popełnił) błąd, dwa lata po meczu. Tak robią tylko Polacy, którzy w Webbie widzą jedyną przyczynę odpadnięcia reprezentacji z Euro 2008. Tymczasem Howard ,,Harald" Webb w niedzielę przejdzie do historii światowego ,,gwizdka i kartki". Oto w ciągu dwóch miesięcy poporowadzi on dwa najważniejsze spotkania piłkarskie n a świecie.

Nie ma przypadku w tym, że dwa razy, w tak krótkim czasie powierzono mu tak odpowiedzialne zadania. Howard Webb to obecnie najlepszy sędzia na świecie. W Polsce możemy opluwać go codziennie, ale tak naprawdę każdy prowadzony przez niego mecz nas kompromituje. Webb sędziuje jak w transie, nie zwracając uwagi na presję jaką wywierają na niego gwiazdy światowego futbolu oraz miliony oczu śledzących każdy jego krok. Mecze prowadzi najlepiej jak potrafi, co chwila pokazując niesamowitą pewność siebie i zdecydowanie. Decyzje jakie podejmuje ,,sprzedaje" w sposób fantastyczy, wzbudzający respekt wśród piłkarzy. Z tego powodu drobne błędy, które popełnia jak każdy nie wywołują wściekłości, a po zakończeniu spotkania zamiast o nim, mówi się o Inieście, Casilliasie, Iaquincie, Suazo czy Fabiano. Wszak o nim można powiedzieć jedynie: pan to masz łeb, panie Webb... powodzenia w finale.

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

 
 

Blogi

Więcej ekspertów