To już chyba koniec...
13/07/2010
W grudniu 2009 roku pisałem o nim tak:
Do niedawna bohater polskich stadionów, człowiek którego kochali kibice, którym zachwycali się dziennikarze, do którego wzdychały młode Polki. Dziś gracz zapomniany, który nie kopnął piłki w oficjalnym ...
Przeczytaj cały artykuł...




Ostatnie komentarze
Od xxxkasia | 21/06/2010 - 15:44
W "Mundial o poranku cz. 7, czyli zupełnie inny turniej..."
Od zenkom | 21/06/2010 - 11:32
W "Mundial o poranku cz. 7, czyli zupełnie inny turniej..."
Od Damian Ślusarczyk | 04/06/2010 - 21:10
W "Jeden Browar i po Torpedach..."